Ciągle słyszę profilaktyka, ale co dokładnie mam robić?

W starożytnych Chinach płacono lekarzowi, gdy domownicy byli zdrowi, a głównym jego zadaniem było zapobieganie wystąpieniu chorób. Gdy domownicy zaczynali chorować lekarza zwalniano. Dlatego, jeśli zgadzasz się, że wzwód lub jego brak jest objawem ogólnego stanu zdrowia to dbaj o nie! Jak?
Odpowiedź jest prosta i znana od wieków: – poprzez odpowiedni, czyli zdrowy styl życia, na który składają się:
– odpowiednia dieta,
– odpowiednia aktywność fizyczna,
– przyjmowanie odpowiednich środków naturalnych i jeszcze jedno, a może najważniejsze
– odpowiednie nastawienie mentalne, które decyduje o wszystkim.
Jak zauważyłeś słowem kluczem jest „odpowiedni”, co znaczy mądry.
Dbaj o to na czym naprawdę ci zależy! Myślę o dbaniu, i znowu to słowo, z odpowiednią intensywnością a więc … codziennie.

Jak już o siebie zadbam to wzwód będzie bez zarzutu?

Prawidłowy wzwód jest wynikiem prawidłowej potencji.
Słowo potencja wywodzi się od łacińskiego potentia, co ciekawe jest to rzeczownik rodzaju żeńskiego i oznacza siłę, moc, zdolność, możliwość, władzę.
Czasami trudno mieć prawidłowy wzwód jeżeli jest się pozbawionym tych atrybutów. Badania jednoznacznie pokazują mniejsze występowanie zaburzeń wzwodu u kadry kierowniczej. Dlatego jeżeli jesteś zdominowany w domu lub pracy nie należy się dziwić, że nie masz wzwodu. Sama natura zabiera to co jest niepotrzebne.
Dlatego dbaj o swoją potencję!

Czy suplementy diety to dobra droga?

Można spotkać przeciwników przyjmowania suplementów diety, którzy twierdzą, że wszystko, co niezbędne dla organizmu jest zawarte w odpowiedniej diecie.
Naprawdę nie pragnę wspierać produktów koncernów farmaceutycznych ale…… . No właśnie czym jest współczesna żywność można zobaczyć na niektórych filmach emitowanych na kanale telewizyjnym Planete lub Discovery. Dlatego jeżeli nie zamierzasz sam polować w lesie i sam uprawiać warzyw jesteś skazany na suplementy diety. Po prostu jest to cena jaką płacimy za przechowywanie żywności, za życie w coraz bardziej zanieczyszczonym środowisku czy coraz większym tempie. Ocenia się, że w środowisku naturalnym co 10 lat podwaja się ilość toksyn. Tak więc lepiej to już było, a teraz by dostarczyć tego co potrzebuje organizm potrzebujemy wsparcia.

Co przede wszystkich decyduje o jakości wzwodu?

Główny czynnik to krążenie krwi oraz przenoszenie przez nią tlenu. Dlatego wszelkie czynniki wzmacniające wzwód będą miały dobroczynny wpływ na ogólne zdrowie poprzez poprawę krążenia krwi i co za tym idzie zaopatrzenia komórek w tlen.
Czy wiesz, że każdego dnia krew krążąca w Twoim ciele pokonuje około 60 000 mil.
Na program wzmacniania wzwodu składają się trzy elementy: dieta, ćwiczenia i przyjmowanie preparatów, a wrogiem numer jeden są wolne rodniki.

Co to są wolne rodniki?

Wolne rodniki to cząsteczki, które posiadają ładunek elektryczny pod postacią pojedynczego niesparowanego elektronu. Utleniają każdy związek, z którym mają kontakt by w ten sposób przyłączyć lub oddać niesparowany elektron. Przypominają takiego silnego agresywnego osobnika na sobotniej dyskotece, który koniecznie chce się rozładować wchodząc w kontakt i uszkadzając innego.

Skąd pochodzą wolne rodniki?

Wolne rodniki pochodzą głównie z trzech źródeł:
1. Powstają w wyniku metabolizmu oraz w układzie odpornościowym. Duże ich ilości powstają szczególnie w trakcie intensywnego wysiłku fizycznego, natomiast układ immunologiczny wykorzystuje wolne rodniki ze względu na ich aktywność do eliminacji patogenów. Szczególnie powstawaniu wolnych rodników sprzyja spalanie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych,
2. Dostają się do organizmu z zanieczyszczonego środowiska. Promienie słoneczne są takim źródłem wolnych rodników uszkadzających skórę co powoduje przyśpieszenie procesu starzenia się i wiążę się z ryzykiem rozwoju zmian nowotworowych. Mogą pochodzić z zanieczyszczenia środowiska, dymu papierosowego, wysoko przetworzonej żywności. Produkty smażone, tłuste, chipsy, frytki, ciastka, sosy, alkohol.
Najmniej wolnych rodników zawierają oleje z oliwek i lniany.
3. Wolne rodniki generują kolejne wolne rodniki odrywając od innych związków elektrony.

Co w praktyce powoduję wolne rodniki?

Najgorsze są oczywiście nowotwory ale także miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, osłabienie odporności, cukrzyca i wiele innych.

Jak to się dzieje?

Wolne rodniki atakują:
1. białka i lipidy wchodzące w skład błon komórkowych co powoduje zaburzenia transportu tlenu i substancji odżywczych do wnętrza komórki oraz usuwanie produktów metabolizmu. Gdy zostanie zachwiana równowaga pomiędzy tymi funkcjami dochodzi do uszkodzenia i śmierci komórki.
2. hormony i enzymy, które również są białkami i w ten sposób negatywnie wpływają na funkcjonowanie całego organizmu.
3. wreszcie atakują i uszkadzają materiał genetyczny, czyli DNA, a każde trwałe uszkodzenie DNA może doprowadzać do powstania choroby nowotworowej.

Jak się chronić przed wolnymi rodnikami?

Odpowiedzi to znowu: aktywność fizyczna, dieta oraz to co dała natura, czyli leki ziołowe. Wszystko to służy zdrowiu, witalności opóźnianiu procesów starzenia się a więc poprawie jakości wzwodu.
Poza tym Natura sama wyposażyła nas w system obronny przeciwko wolnym rodnikom. Głównym jego składnikiem jest glutation związek, który ma silne właściwości antyoksydacyjne, czyli chroniące przed utlenianiem i niszczeniem. Najwięcej glutationu znajduje się w wątrobie, w nerkach oraz w gałce ocznej. Jego brak między innymi powoduje uszkodzenie wątroby, przyczynia się do tego stanu przyjmowanie popularnego leku przeciwbólowego – paracetamolu.
Generalnie glutation odpowiada za ochronę przed wolnymi rodnikami, ochronę przed toksynami oraz chroni i odbudowuje DNA. Poziom glutationu w komórkach spada z wiekiem dlatego tak ważne jest dostarczanie składników niezbędnych do jego tworzenia. Są to kwas glutaminowy, glicyna oraz cysteina a synteza (łączenie w glutation) dokonuje się w obecności witaminy C. Generalnie nie ma problemu z dostarczeniem kwasu glutaminowego oraz glicyny w prawidłowej zrównoważonej diecie istnieją pewne ograniczenia w dostarczeniu cysteiny. Obecnie nie mamy jeszcze powszechnie dostępnego testu na zawartość glutationu w komórkach.

<script>
(function(i,s,o,g,r,a,m){i[‚GoogleAnalyticsObject’]=r;i[r]=i[r]||function(){
(i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o),
m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m)
})(window,document,’script’,’https://www.google-analytics.com/analytics.js’,’ga’);

ga(‚create’, ‚UA-105353483-1’, ‚auto’);
ga(‚send’, ‚pageview’);

</script>